Sława to niewielkie miasto w Polsce, ale każdego roku odwiedza je bardzo dużo turystów. W dużej mierze jest to zasługa przepięknej przyrody, ale także różnych ciekawych zabytków. Co przede wszystkim warto zobaczyć w Sławie i okolicy?

Jednym z najważniejszych zabytków w Sławie jest kościół pod wezwaniem św. Michała Archanioła [więcej tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Archanio%C5%82_Micha%C5%82], który pełni rolę kościoła parafialnego wyznania rzymskokatolickiego. Początkowo był to średniowieczny kościół wykonany z drewna, ale później przeszedł do rąk protestantów. Katolicy chcieli jednak odzyskać świątynię i co ciekawe, odbył się wyścig konny, którego wyniki miały zadecydować o tym, do kogo będzie należał kościół. Wygrali katolicy i na pamiątkę do okien przybili dwie podkowy, które pochodziły właśnie od zwycięskiego zwierzęcia. W XVII wieku na miejscu drewnianej świątyni wzniesiono murowany kościół. Prezentuje on styl późnorenesansowy. Słynie przede wszystkim z przepięknej siedemnastowiecznej kamiennej ambony oraz szesnastowiecznej rzeźby Jezusa Frasobliwego. Nad amboną znajduje się przepiękny baldachim, który od wewnętrznej strony przedstawia niebo z gwiazdami oraz słońcem i księżyc. Znajdują się tu także majestatyczne piaskowcowe epitafia oraz prospekt organowy, który pochodzi z drugiej połowy XVIII wieku. Początkowo prospekt znajdował się w ewangelickim zborze. Warto także wiedzieć, że w ołtarzu głównym można dostrzec pewne elementy, pochodzące jeszcze z tego starego ołtarza, m.in. drewniane polichromowane skrzydła. Z kolei na skrzydłach bocznych ołtarza zobaczyć można sceny pasyjne oraz Zmartwychwstanie.

Oprócz tego warto wybrać się do pobliskiej miejscowości zwanej Nową Solą. Właśnie tu znajduje się unikatowy w skali kraju zabytek, a mianowicie ruchomy most podnoszony na kanale Odry. Pochodzi on z czasów przed II wojną światową i jest jedyną taką budowlą w całej Polsce. W latach 50. zmodernizowano jednak cały mechanizm i zainstalowano elektryczny napęd. Niezwykle interesujące jest także nowosolskie Muzeum Miejskie, które mieści się w bardzo zabytkowym i okazałym budynku. Można podziwiać w nim wiele eksponatów historycznych, przyrodniczych i artystycznych. W Sławie i jej okolicach oprócz wielu przepięknych zabytków mieści się także spora baza noclegowa [dostępna tu:http://meteor-turystyka.pl/noclegi,slawa,0.html]. Warto wpisać w wyszukiwarkę internetową hasło: noclegi Sława i spróbować znaleźć coś dla siebie. Sława jest bowiem także świetną bazą wypadową i można z niej organizować sobie wycieczki do interesujących pobliskich miejscowości. Koniecznie trzeba zatrzymać się tu przynajmniej na kilka dni.

Lublin to bardzo piękne miasto, ale związane jest nie tylko z tym, co piękne, cenne i chwalebne. Na tych terenach tragiczną śmierć poniosło wiele osób, przede wszystkim w czasie II wojny światowej. Warto o tym pamiętać i udać się do miejsc związanych z tymi strasznymi dla Polski momentami. Każdego roku wiele osób przybywa do Państwowego Muzeum na Majdanku [info: Muzeum], które mieści się na terenie dawnego obozu koncentracyjnego. Obóz został założony na polecenie Heinricha Himmlera. Składał się z prawie trzystu obiektów i funkcjonował przez około trzy lata. Szacuje się, że zginęło w nim ponad 300 tysięcy osób, aż z 26 krajów. Aby upamiętnić ofiary tego ludobójstwa, postawiono pomnik Walki i Męczeństwa, który wykonany jest z granitu i ma kształt obelisku. Znajduje się tam także mauzoleum z prochami zamordowanych ludzi i napisem "Nasz los dla was przestrogą". Natomiast w barakach znajduje się ekspozycja muzealna. Na terenie obozu jest także dawne więzienie i krematorium. Warto także zwrócić uwagę na pomnik Trzech Orłów. Bardzo wstrząsający jest widok tych wszystkich baraków, komór gazowych, butów, które należały do ofiar, puszek z gazem, kolczastych drutów. Każdy jednak, kto przyjeżdża do Lublina, powinien zobaczyć to straszne miejsce.

Warto także wybrać się do Muzeum Martyrologii "Pod Zegarem", które jest oddziałem Muzeum Lubelskiego. Jego powstanie zainicjowało Stowarzyszenie Byłych Więźniów Politycznych Zamku Lubelskiego oraz klub "Pod Zegarem". Muzeum swoją siedzibę ma w celach byłego aresztu, należącego do Gestapo. Zwiedzający mogą zobaczyć między innymi inskrypcje na ścianach, których autorami byli więźniowie. Odtworzony został wygląd jednej celi oraz ciemni. W muzeum znajduje się także kolekcja korespondencji więźniów, czyli różnego rodzaju listy, znaczki itp. Zobaczyć można także różne obwieszczenia, zarządzenia i listy obozów. Znajdują się tam także różne pamiątki po więźniach, ikonografia oraz archiwum fotograficzne. Wystawy stałe w muzeum to: "Martyrologia młodzieży Lublina i harcerstwa Lubelszczyzny 1939-1945" oraz "Historia więzienia na Zamku i domu Pod Zegarem". Warto zostać tutaj kilka dni i skorzystać z tego, że baza noclegowa [kwatery: Lublin] jest tu tak bardzo rozwinięta. Oferta dostosowana jest do możliwości każdego turysty, bowiem noclegi Lublin proponuje nie tylko w luksusowych hotelach.

Łazy to urocza maleńka wieś nadbałtycka, położona w województwie zachodniopomorskim, administracyjnie podlegająca pod powiat koszaliński i Gminę Mielno. Wieś – prócz dostępu do Bałtyku – kusi dostępem do dwóch jezior, które historycznie były zatokami Morza Bałtyckiego, a w późniejszym okresie zostały z rozmaitych przyczyn odcięte piaszczystą mierzeją. Wybrzeże Słowińskie to nieco cieplejsze niż w innych rejonach wody Bałtyku. To wspaniała alternatywa dla turystycznych gwiazd gminy Mielno – panuje tutaj niczym niezmącona cisza, zatem to raj dla poszukiwaczy wypoczynku w kameralnej atmosferze. Oferta noclegowa jest bardzo atrakcyjna dla osób, które nie lubią zgiełku popularnych kurortów. Poza tym cenowo jest tutaj nieco taniej, co ma znaczenie dla dużych rodzin (Łazy noclegi – meteor-turystyka.pl).

Teren współczesnych Łazów był zamieszkiwany przez ludzi już 4 tysiące lat temu. Potwierdzają to wykopaliska archeologiczne. Pierwsza wzmianka na temat wsi pochodzi z XIII wieku. Była tutaj przystań rybacka oraz karczma, z której zysk czerpał Klasztor Cysterek z Koszalina. Z uwagi na fakt, że przebiegała tu granica pomiędzy ziemiami biskupstwa kamieńskiego a księstwem sławieńsko-słupskim, znajdowały się tu komory celne. Niestety w XVII wieku bardzo silny sztorm zmienił oblicze osady – zastopował jej rozwój i sprawił, że wróciła do swej pierwotnej roli: znowu stała się osadą rybacką. Rozkwit nastąpił w latach dwudziestolecia międzywojennego. Łazy – wtedy noszące nazwę Laase – zaczęły przyjmować letników, ale nie należy doszukiwać się tutaj turystycznego boomu jak to było w innych tego typu miejscowościach w tym okresie. Nazwa funkcjonuje od 1948 roku.

Plaża w Łazach słynie z tego, że jest szeroka i piaszczysta, a ponadto nie ma na niej turystycznego zatłoczenia jak w innych miejscowościach letniskowych zlokalizowanych nad polskim morzem. Jest na niej wyznaczone kąpielisko strzeżone. Jedno z zejść na plażę jest przystosowane pod potrzeby osób niepełnosprawnych. Przy riwierze są wydmy i lasy sosnowe, wydzielające silne olejki eteryczne, które mają zbawienny wpływ na drogi oddechowe turystów. Ciekawostką jest, że po sztormach można zaobserwować ślady prastarego lasu – pnie dawnych drzew mogą ukazać się na plaży. Po pobycie na niej można z powodzeniem udać się na spacer w okolice Jeziora Jamno lub Jeziora Bukowo – jest to raj dla amatorów sportów wodnych i wędkarzy.

Świeradów-Zdrój jest miastem położonym w województwie dolnośląskim, w Górach Izerskich. Jest to jedno z najsłynniejszych uzdrowisk w tej okolicy, gdzie korzysta się z dobrodziejstw pokładów borowiny oraz wód mineralnych. Nie jest to jednak senne miasteczko opanowane przez kuracjuszy. Do Świeradowa-Zdroju ściągają także turyści, których przyciągają tutejsze szlaki turystyczne czy trasy narciarskie. Jest to idealne miejsce na spędzenie wakacji lub zimowych ferii. Urlop w Świeradowie umilają także liczne atrakcje turystyczne w mieście, piękne parki i zabytki oraz liczne kawiarnie i restauracje. Jest tu także rozbudowana baza noclegowa, która może pomieścić nawet cztery tysiące gości. Znajdziemy tu do hotele, ośrodki wczasowe, apartamenty na wynajem i inne miejsca, gdzie zaoferują nam noclegi (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,swieradow-zdroj,0.html). Świeradów-Zdrój proponuje także miejsca na polach namiotowych i w gospodarstwach agroturystycznych.

Jeśli chcielibyśmy dowiedzieć się czegoś szybko na temat przyrody tych stron, to powinniśmy udać się na ulicę 11 Listopada. Tam, przy budynku Nadleśnictwa w Świeradowie-Zdroju, znajduje się Ogród Dydaktyczny „Izery Trzech Żywiołów”. Poświęcony jest on torfowiskom, które znajdują się w okolicy, a do ich poznania możemy tutaj użyć wszystkich zmysłów. Na terenie ogrodu znajduje się też wirtualne laboratorium, gdzie można poznać pogodę oraz klimat okolic, w oparciu o dane ze stacji meteorologicznych. Działają tu jeszcze dwa stanowiska edukacyjne – Leśny Teatr oraz Chata Drwala. Warto się też wybrać na Halę Izerską, zwaną także Izerską Łąką. Znajduje się ona w dolinie Izery, na wysokości około 860 metrów n.p.m. Jest to miejsce idealne na piesze i rowerowe spacery. Przyrodę na tym obszarze chroni rezerwat przyrody Torfowiska Doliny Izery, gdzie rośnie m.in. kosodrzewina. Na Hali Izerskiej działa też schronisko górskie Chatka Górzystów. Jest to jedyny budynek, który ocalał z dawnej osady Gross-Iser, która się tu niegdyś znajdowała. To schronisko ma też dość surowe warunki – zazwyczaj nie ma prądu, więc w nocy musimy oświetlać sobie drogę własnymi latarkami, a pokoje są wyłącznie wieloosobowe. Bez względu na to albo właśnie dzięki temu, Chatka Górzystów ma niepowtarzalny klimat. Warto odwiedzić ją chociaż na chwilę, na przykład spacerując Głównym Szlakiem Sudeckim. Schronisko położone jest około dwóch godzin spaceru od Świeradowa-Zdroju.

Łukęcin to osada letniskowa położona w województwie zachodniopomorskim. Mieści się ona między Dziwnówkiem a Pobierowem, nad Morzem Bałtyckim. W okolicach miasteczka jest wiele rozmaitych atrakcji, które z pewnością umilą odwiedzającym czas spędzony w tym uroczym miejscu.

Jednym z ciekawszych obiektów jest Magiczny Domek, znajdujący się w Pobierowie, oddalonym od Łukęcina o około 6 kilometrów. Jest to miejsce, które w pełni zmieni nasze poczucie równowagi. Przez układ mebli wszystko wygląda tak, jakby grawitacja w ogóle nie istniała. Genialne jest też to, iż w środku nie ma zakazu robienia zdjęć czy nagrywania, więc nasze wrażenia związane z wizytą w tym niezwykłym domku mogą zostać uwiecznione – później świetnie będzie do nich wracać, zwłaszcza, że niewiele jest takich obiektów w całym kraju. Znajdują się one tylko w paru miejscach w Polsce, między innymi w Zakopanem oraz Szymbarku. W Pobierowie, przy ulicy Moniuszki, mieści się skatepark. Powstał on w 2007 roku i jest idealnym rozwiązaniem na spędzanie czasu miłośników jazdy na deskorolce czy rolkach. Obiekt ten jest niezwykle profesjonalnie wyposażony, przez swoje bogactwo daje sposobność na wykorzystanie całej energii, którą ktoś posiada. Dodatkową zaletą skateparku (pewnie dla wielu jedną z najważniejszych) jest fakt, że wstęp do niego jest bezpłatny. Żeby więc korzystać z zapewnionych przez twórców dóbr nie trzeba wydawać żadnych pieniędzy, oprócz tych, które już i tak zostały przeznaczone na sprzęt, na którym się poruszamy. Z obiektu można korzystać od godziny 10 rano do 8 wieczorem.

W Trzęsaczu zaś istnieje możliwość gry w minigolfa. Jest to fenomenalna rozrywka, która zapewni frajdę całej rodzinie i to kolejny przypadek, w którym wiek naprawdę nie ma znaczenia. Jedynym wymogiem jest ukończenie 5 lat. Jadąc na urlop chcemy się zrelaksować i spędzić czas z bliskimi. Co jest więc lepsze od wspólnej zabawy? Minigolf to gra zręcznościowa, polega ona bowiem na pokonaniu 18 stanowisk przy jak najmniejszej ilości uderzeń piłeczki.

W Łukęcinie (info z facebooka) na turystów czeka wiele atrakcji, te wymienione powyżej są tylko częścią z nich. Warto wybrać się nad morze w okresie letnim, bo można popływać, ładnie się opalić i leniuchować. Dobrą decyzją jest jednak udać się w inne miejsca, w których możemy poznać coś nowego i przekonać się na własnej skórze jak wiele radości mogą nam dać nawet pozornie proste gry i zabawy. Łukęcin zaprasza i oferuje interesującą bazę noclegową (noclegi Łukęcin z meteora). Miejsca do spania znajdziemy tu w jednym z licznych hosteli czy pensjonatów. Są także pola namiotowe i kempingowe. Każdy z pewnością wybierze coś, co sprosta jego wymaganiom.

Jeśli pasjonujesz się historią – interesuje Cię zwłaszcza historia czasów drugiej wojny światowej, uwielbiasz piękne górskie otoczenie, interesuje Cię to, co jest nietypowe dla danego regionu – zdecydowanie powinieneś rozważyć czy nie wybrać się na wakacje do Węgierskiej Górki. Miejscowość ta jest uroczą, niewielką wsią, która podczas sezonu jest przygotowana na przyjęcie całkiem sporej liczby turystów. Baza noclegowa jest tu rozwijana i rozbudowywana od 2009 roku, kiedy to wieś zyskała większą popularność turystyczną. Przy niewielkim nakładzie czasowym istnieje duże prawdopodobieństwo, że trafisz na takie warunki, o jakich tylko możesz marzyć podczas swojego pobytu w innym mieście. Wystarczy, że w wyszukiwarkę wpiszesz hasło "noclegi Węgierska Górka", a oferty same powinny wyskakiwać Ci w wynikach wyszukiwania.

Węgierska Górka jest położona niedaleko Żywca, w województwie śląskim. Zgodnie z tym, co przed chwilą nadmieniliśmy – jest ona znana ze swej waleczności, zwłaszcza podczas czasów drugiej wojny światowej. Zwana także Westerplatte tych rejonów naszego kraju, znajduje się tutaj bardzo wiele fortów, które zaciekle broniły się przed napaścią ze strony hitlerowców. Zresztą, nie tylko w tej miejscowości, choć tutaj jest ich zdecydowanie najwięcej. Innymi atrakcjami, z jakimi warto się zapoznać na tym obszarze, są te związane z rudami żelaza i jego obróbką. Już w XIX wieku założono tutaj pierwszą hutę, której zadaniem było wydobywanie i obrabianie żelaza na potrzeby prężnie rozwijającego się wtedy przemysłu. Oczywiście trzeba koniecznie zajrzeć do odnowionej w 2011 roku, czyli stosunkowo niedawno łaźni Odlewni Żeliwa.

Węgierska Górka jest interesująca z wielu względów, ale warto wziąć także pod uwagę najbliższe jej sąsiedztwo. Jeżeli szykuje Ci się dłuższy urlop, dlaczego w międzyczasie nie skorzystać z wielu innych możliwości, jakie oferują sąsiednie miasta? Niedaleko Węgierskiej Górki znajduje się skocznia w Wiśle, z której korzysta się podczas największych zawodów zimowych w skokach narciarskich.

O tym, że nauka wcale nie musi być nudna i zniechęcająca, a muzeum kojarzyć się tylko z niezbyt atrakcyjną szkolną wycieczką, przekonujemy się coraz częściej. Coraz więcej jest możliwości wynikających z nowych technologii i coraz więcej miejsc je wykorzystuje. Chcą iść z duchem czasu, bardziej zachęcić do ich odwiedzenia i oczywiście w sposób bardziej atrakcyjny przekazać informacje.

Jednym z doskonałych przykładów takiego miejsca jest znajdujące się w Zawoi Centrum Górskie "Korona Ziemi". Znajdują się w nim makiety przedstawiające najwyższe szczyty górskie z różnych kontynentów oraz wspaniała i imponująca makieta Babiej Góry. Nie są to zwyczajne makiety, największa z nich mierzy prawie trzy mery wysokości. Z pomocą w opowieści o najwyższych szczytach oraz górskich podbojach naszych rodaków przychodzi najnowsza technologia. Tablet jako przewodnik zabierze wszystkich w niesamowitą podróż, podczas której można dowiedzieć się wielu ciekawostek z zakresu geografii czy geologii. To bardzo fajny pomysł na zachęcenie dzieci i młodzieży do odwiedzania tego typu miejsc.

Zawoja, położona w Małopolsce to miejsce z bardzo dobrze rozwiniętym zapleczem turystycznym (kwatery). Baza noclegowa tego miejsca jest bardzo bogata i nie brakuje tu miejsc, gdzie można także aktywnie spędzić czas, choćby podczas zdobycia szczytu Babiej Góry. Dla mniej zaawansowanych wędrowców wiele szlaków o mniejszych poziomie trudności otwiera możliwość zachwycenia się tym niesamowitym klimatem tego miejsca oraz wieloma krajobrazami, które na długo zapadają w pamięci. Zawoja to świetne miejsce na rodzinny wypad czy na samotne wędrówki, w czasie których będziemy mogli znaleźć chwilę wytchnienia i odpoczynku od codziennego tempa życia.

W okresie letnim w Zawoi odbywają się liczne imprezy plenerowe oraz pikniki. Mieszkańcy i organizatorzy zachęcają wszystkich do spędzenia czasu na łonie natury. W ziemie natomiast, ta największa w Polsce wieś zamienia się w stolicę białego szaleństwa dzięki stokom narciarskim. Czy w lecie, czy w zimie w tym miejscu nie sposób się nudzić.

Mogłoby się wydawać, że szlaki turystyczne występują tylko w miastach o większym zapleczu turystycznym od Łodzi. Nic bardziej mylnego. Również ona posiada wiele ważnych szlaków oraz rozbudowaną bazę noclegową [znajdź: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,Łódź,0.html]. Związane są one z wielokulturową historią miasta, na którą składają się kultura polska, żydowska, niemiecka oraz rosyjska. Jednym z ważniejszych, historycznych ścieżek jest szlak „Wille i Pałace”. Składają się na niego stare tekstylne manufaktury, które są świadectwem bogactwa i władzy, jakie były tu obecne za dawnych czasów. Na najbardziej reprezentacyjnej ulicy w Łodzi, czyli ulicy Piotrkowskiej, zobaczyć można pałace m. in. Maksymiliana Goldfedera, Juliusza Heinzla, Kindermannów, Schweikertów, Scheiblerów czy też Steinertów. Fabrykanckie rezydencje są w ówczesnych czasach siedzibami najważniejszych urzędów, instytucji czy też muzeów.

Równie ważna w dziejach Łodzi jest architektura przemysłowa, mimo iż stare ceglane kominy i potężne wieże fabryczne znikają sukcesywnie z mapy miasta. Kolejnym ważnym szlakiem turystycznym jest sama ulica Piotrkowska, stanowiąca ścisłe centrum. Często porównywana jest ona do miejskiego zespołu urbanistycznego Wiednia. Obecnie ta ulica stanowi serce miasta, gdzie tętni życiem zarówno w dzień, jak i w nocy. Należy pamiętać, że oprócz deptaka, na którym można dobrze zjeść i spotkać się ze znajomymi w pubie czy kawiarni to także miejsce historii. Znajdują się tam stare kamienice o unikalnej architekturze oraz wspomniane już wcześniej pałace, które ludzie podziwiają do dnia dzisiejszego. Dodatkowo ulica Piotrkowska jest skarbnicą wiedzy historycznej związanej z Wielkimi Łodzianami. Idąc deptakiem można podziwiać rzeźby upamiętniające ludzi związanych z Łodzią, a także takie które stanowią powierzchnię użytkową, przybierając formę ławeczek. Oprócz historii miasto ma też postać bajkową. Szlak turystyczny „Łódź Bajkowa” to nawiązanie do bardzo ważnej roli filmu w życiu Łodzi. Ulubieni bohaterowie wieczorynek rozsiani są po całym mieście, przypominając turystom element marki filmowej Łodzi. Na ulicy Piotrkowskiej gości wita Miś Uszatek, a Mały Pingwin Pik-Pok zaprasza do Aquaparku Fala. Innymi bajkowymi postaciami, które zawitały są Filomen i Bonifacy, Plastuś, Trzy Misie, Wrobelek Ćwirek oraz Maurycy i Hawranek. 

Innym istotnym szlakiem turystycznym jest szlak „Dziedzictwo Filmowe Łodzi”, który jest ścisłym nawiązaniem do roli Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w życiu Łodzian kiedyś oraz dzisiaj. Obecnie można spacerować śladami Komisarza Alexa, popularnego psa, grającego główną rolę w serialu noszącym ten sam tytuł. Istotnymi miejscami związanymi z nagrywaniem serialu są komenda policji, tereny fabryczne, ulica Piotrkowska, Pałac Izraela Poznańskiego czy też Park Staromiejski. Warto wspomnieć również o Szlaku Juliana Tuwima, poety z dwudziestolecia międzywojennego. Na dzień dzisiejszy największym zainteresowaniem cieszą się wielkoformatowe murale, które wrastają w pejzaż miasta i są podziwiane przez ludzi z całego świata. Znajdują się one w różnych częściach Łodzi, najczęściej na elewacjach kamienic. Całym przedsięwzięciem zajmuje się Fundacja Urban Forms, która organizuje wycieczki „Szlakiem Łódzkich Murali”. Warto jest poznać miasto na szlakach turystycznych, a gdy ktoś się już zmęczy spacerowaniem po mieście może odpocząć w hotelu Hotel Andel’s, gdzie kręcił się również Komisarz Alex.

Co roku do miejscowości tej w sezonie turystycznym przyjeżdża mnóstwo osób. Naturalnie, wszyscy oni w pierwszej kolejności szukają wakacyjnego dachu nad głową (noclegi Łeba – spis) W sezonie, ruch turystyczny jest wzmożony. Zatrzymać się można w jednym z licznych hoteli oraz pensjonatów. Gości przyjmują także ośrodki wypoczynkowe, domy letniskowe, kwatery prywatne i jest jeszcze kilka możliwości na nocleg. Jest tu bardzo dobra infrastruktura turystyczna, więc można liczyć na wczasy na najwyższym poziomie. 

Oczywiste, że jak do Łeby, to na wydmy. Ruchome wydmy to ewenement nie tylko w Polsce, ale i w skali Europy (więcej Wikipedia – link). Nieczęsto można zobaczyć coś tak niezwykłego, a zarazem fascynującego. Krajobraz, jaki tworzą, jest fascynujący. Idąc białym, pagórkowatym, piaszczystym terenem, gdy w górze świeci słońce, można się poczuć jak na pustyni. Wydmy te są nawet nazywane polską Saharą. Nie zobaczymy tu jednak wielbłądów, za to spora rzesza ludzi chodzących po nich, może się skojarzyć z karawaną. Ruchome wydmy znajdują się na terenie Słowińskiego Parku Narodowego. Stworzył je piasek nanoszony przez wodę morską. Stąd też ich piękny, biały kolor. Piach poruszany jest przez wiatr, stąd zjawisko przemieszczania się wydm. Będą one zmieniać swoje położenie, dopóki nie porośnie ich wyższa roślinność. Nie ma tu ona jednak dobrych warunków do pojawienia się. Gorący piasek i wiejący często wiatr sprzyjają przesuwaniu się wydm, ale nie roślinom. Z drugiej strony dzięki temu można się cieszyć takim pięknym widokiem. Bardzo przyjemnie spaceruje się po łebskim piasku. W Słowińskim Parku Narodowym nie brakuje i innych ciekawych przyrodniczo miejsc. Są jeziora (wydmy leżą między jednym z nich, a morzem), łąki, bagna, a także lasy.  Warto przeznaczyć trochę więcej czasu na bliższe zaznajomienie się z parkiem. Inne widoki nie są może aż tak niecodzienne jak białe wydmy, ale też mają sporo uroku.

Łeba to nie tylko pełne energii i atrakcji miasto oraz bajeczne, piaszczyste plaże. Jest tu także możliwość kontaktu ze wspaniałą przyrodą. Do domu zabierzemy stąd miłe wspomnienia i bardzo dobry humor, by powrócić za rok i zobaczyć, jak przez ten czas zmieniły się wydmy.

W Polsce nie brakuje miejsc, które zasługują na szczególną uwagę. Zgodnie z przysłowiem, bardzo często chwalimy cudze, swego nie znając, jednak nie tym razem. Teraz będziemy zachwycać się urokami i możliwościami, jakie dają nam Pieniny – te przepiękne góry już od dawna pozostawiają trwałe ślady w sercach każdego turysty, który zdecyduje się wstąpić w te wcale niecodzienne i nieskromne progi.

Atrakcją numer jeden jest zdecydowanie spływ przełomem Dunajca. Możemy wybrać się z przystani Sromowce-Kąty pontonem, tratwą albo kajakiem. Niezależnie od tego, co wybierzemy, możemy liczyć na przepiękne i niezapomniane widoki aż do Szczawnicy lub Krościenka. Koniecznie warto wybrać się także na rejs po jeziorze Czorsztyńskim – a podczas niego koniecznie musimy zwiedzić oba zamki, jakie tam znajdziemy – w Niedzicy oraz Czorsztynie. Oba posiadają bogatą historię i tradycję. Jaką? Dowiesz się na miejscu.

Ze względu na spore natężenie ruchu turystycznego, możemy tutaj liczyć na to, że baza noclegowa jest rozbudowana i dopasowana pod każdym względem do potrzeb nawet najbardziej wymagającego turysty – warto przede wszystkim zadbać o to, by zarezerwować tutaj miejsca kwaterunkowe na nasz pobyt z pewnym wyprzedzeniem czasowym. Noclegi w Pieninach to miejsca, które dadzą Ci gwarancję wypoczynku po dniu spędzonym na wędrówce czy zwiedzaniu – poświadczyć to może wiele pozytywnych opinii. Niczego Ci tutaj nie zabraknie i będziesz się czuł prawie jak w domu, tylko może w nieco piękniejszych okolicznościach przyrody.

Będąc w Pieninach, grzechem byłoby nie udać się na wędrówkę po górach. Na szlakach czeka na nas mnóstwo miejsc, które są jedyne w swoim rodzaju, a na szczytach – niezapomniane widoki. Podobno Pieniny przypominają Tatry – czy to prawda, dowiesz się podczas tych wędrówek. Wśród miejsc, które musisz mieć na uwadze, jest Wąwóz Homole lub uznawany za jeden z najpiękniejszych szczytów – Sokolica. Warto też udać się do rezerwatu Białej Wody. Inną atrakcją są też Kamienne Księgi, które są płaską, wapienną skałką rozwarstwioną w charakterystyczny sposób. Jak widać, atrakcji w Pieninach nie brakuje – wystarczy, że się tam udasz, a Twój wypoczynek będzie gwarantowany.